Archive for czerwiec, 2008

niby ja…

zawsze lubiłem ten kawałek….. facet śpiewa o mnie 

Wieczory

Spojrzałem na to co napisałem w nocy. Rzeczywiście. Najlepiej jeśli będę pisał wieczorami….
To może być ciekawy film (trochę z mojego świata)

Wstałem rano. Rutynowe zajęcia. Praca. Refleksje.
Pobiegałem po południu. Jak zawsze 5 km. Moje 30 minut dla zdrowia.
Potem kilka chwil snu. Mecz Włochy-Francja.
Zjadłem 2 razy kolacje. Kurwa. Kiedy ja się odchudzę…
… tak… człowiek dojrzały jest ponoć skupiony w sobie. Jakoś zintegrowany.
Mam prawie 38 lat. Kawałek życia za sobą… I ciągle się integruje.
Pragnę stabilizacji. Szukam i jestem [...]




  •  

    czerwiec 2008
    N P W Ś C P S
         
    1234567
    891011121314
    15161718192021
    22232425262728
    2930  
  • Blog Stats

    • 26 hits