niby ja…


zawsze lubiłem ten kawałek….. facet śpiewa o mnie  ;)

Spojrzałem na to co napisałem w nocy. Rzeczywiście. Najlepiej jeśli będę pisał wieczorami….

To może być ciekawy film (trochę z mojego świata)

Wstałem rano. Rutynowe zajęcia. Praca. Refleksje.
Pobiegałem po południu. Jak zawsze 5 km. Moje 30 minut dla zdrowia.
Potem kilka chwil snu. Mecz Włochy-Francja.
Zjadłem 2 razy kolacje. Kurwa. Kiedy ja się odchudzę…

… tak… człowiek dojrzały jest ponoć skupiony w sobie. Jakoś zintegrowany.
Mam prawie 38 lat. Kawałek życia za sobą… I ciągle się integruje.
Pragnę stabilizacji. Szukam i jestem zdecydowany. Niby wiem czego chce.
Mam swoje możliwości i ograniczenia.
Zaczynam pisać… Zacznę od historii. Życiowego backgroundu…
mam nadzieje, ze to nie kolejny ‘słomiany zapał’…


  •  

    Styczeń 2012
    N P W Ś C P S
    « cze    
    1234567
    891011121314
    15161718192021
    22232425262728
    293031  
  • Blog Stats

    • 27 hits

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.